11 genialnych zastosowań octu jabłkowego, o których nie mieliście pojęcia

Moda
callista006

Ocet jabłkowy pośród produktów spożywczych jest jak Nicolas Cage pośród amerykańskich aktorów – cholernie wszechstronny. Oto 12 zastosowań tego cudownego płynu, dzięki którym twoje życie stanie się łatwiejsze.

1. Zwalczy problem wzdęć

1

Wzdęcia potrafią być prawdziwą zmorą. Zwłaszcza dla kobiet w obcisłych sukienkach. Wystarczy jednak dolać trochę octu jabłkowego do szklanki ciepłej wody i powoli popijać tę miksturę. Może nie jest ona super smaczna, ale z pewnością pozbędziecie się wzdęć, gazów i problemów trawiennych.

2. Odetka zatkany odpływ

2

Wymieszaj trochę proszku do pieczenia z octem jabłkowym i wlej otrzymany płyn do zatkanego odpływu. Odczekaj chwilę, a potem spłucz obficie wodą. Mikstura skuteczne wyeliminuje obrzydliwe kępki włosów i inne świństwa.

3. Pozbędzie się łupieżu

3

Aby pozbyć się wstrętnego łupieżu, wymieszaj ocet jabłkowy z wodą w stosunku 1:1, wlej do butelki ze spryskiwaczem i użyj tej mieszanki jak odżywki. Spryskaj włosy i pozostaw na 15 minut, następnie umyj głowę.

4. Zastąpi drogie detergenty

4

Jeśli raz tego spróbujesz, zapewne już nigdy nie kupisz chemicznych środków czystości. Pamiętaj tylko, aby nie używać octu do czyszczenia drewanianych powierzchni. Stałyby się wtedy matowe.

5. Złagodzi ból gardła

5

Wymieszaj 1/4 szklanki octu jabłkowego z wodą i płucz gardło przez minutę. Mikstura powstrzyma rozwój bakterii i złagodzi ból.

6. Wyleczy zgagę

6

Zjedz łyżkę octu jabłkowego, a następnie popij szklanką wody. To nie tylko tańsze, ale i zdrowsze od tabletek zobojętniających sok żołądkowy, które przynoszą ulgę, ale w dłuższej perspektywie nie leczą.

7. Zwalczy skurcze mięśni

7

Skurcze powodowane są przez odwodnienie organizmu i brak potasu. Popijając wodę z miodem i łyżką octu jabłkowego szybko pozbędziesz się tego problemu.

8. Usunie brodawki

8

Dla wielu ludzi brodawki to nie problem (pojawiają się i znikają), ale niektórzy walczą z nimi całe życie. Jeśli należysz do tej drugiej grupy, nasącz wacik octem jabłkowym i przyklej go na noc plastrem do brodawki. Wiele osób przyznaje, że to najskuteczniejsza metoda, jakiej próbowali!

9. Zwalczy brzydki zapach stóp

9

Mocz stopy w wodzie z octem jabłkowym. Taka kąpiel odświeża stopy, zwalcza przykry zapach i grzyby.

10. Usunie pleśń z zasłony prysznicowej

10

Kiedy będziesz prać zasłonę prysznicową, dolej do prania filiżankę octu jabłkowego i filiżankę proszku do pieczenia. Zasłonka będzie jak nowa!

11. Odświeży kosz na śmieci

11

Zamocz gąbkę w occie jabłkowym, a następnie pozostaw na noc na dnie kosza. Następnego ranka przetrzyj tą gąbką całe wnętrze. Kosz znów będzie świeży i czysty.

Zobacz też 10 genialnych zastosowań łyżki, które w życiu nie przyszłyby ci do głowy…

Źródło: Emgn.com

 

Zobacz, jak ta dziewczyna próbuje pocałować nieznajomych, na dworcu kolejowym. Popłaczesz się ze śmiechu!

Rozrywka
roundhere

Farah Brook postanowiła sprawić psikusa pasażerom na Grand Central Station w Nowym Jorku. Dziewczyna podchodziła do przypadkowych osób i pytała o kierunek, po czym… próbowała ich pocałować! Reakcja są komiczne. Zobaczcie sami:

Pasta z martwych myszy na ból zęba i inne metody leczenia, które były jeszcze gorsze, niż same choroby

KULTURA
LotkA

Medycyna w ciągu ostatniego stulecia przebyła niezwykle długą drogę, jednak nawet największe osiągnięcia współczesnego lecznictwa nie pozwalają dociec istoty i cudowności ludzkiego ciała. Leczenie i zabiegi stosowane dziś, na pewno z czasem zostaną wyparte przez inne, bardziej nowoczesne. I kto wie, może nawet za 200 lat okaże się, że nasze techniki leczenia będą dla ludzi z przyszłości tak samo absurdalne, jak XVIII i XIX wieczne metody wydają się nam teraz.

1. Zadymianie czułych miejsc

Jeśli w XVII i XVIII wieku trzeba było uratować komuś życie, stosowano jedną powszechną metodę leczenia. Niemal na wszystkie choroby stosowano wtedy… lewatywę z dymu tytoniowego. A robiono ją dokładnie tam, gdzie zwykłą lewatywę. Wierzono wtedy, że w ten sposób można pobudzić chory układ oddechowy do działania poprzez ogrzanie go.

oldmedicne1

Zestaw do dymnej lewatywy składał się z gumowej rurki i miecha (takiego jak te do rozniecania ognia). Od początku zabieg ten stosowany był na choroby od przeziębienia aż po cholerę, a nawet profilaktycznie wśród pływaków, by ustrzec ich przed utonięciem. Kluczem terapii była nikotyna, która działała stymulująco na nadnercza, które z kolei wytwarzały adrenalinę. Metoda ta została obalona na początku XIX w., kiedy to dowiedziono szkodliwości tytoniu i jego negatywnego wpływu na serce i płuca.

2. Heroina

oldmedicine2-640x462

Heroina, jedna z najbardziej uzależniających i nielegalnych substancji na świecie, była kiedyś sprzedawana przez firmę Bayer jako lekarstwo na kaszel. Wierzono, że heroina była mniej uzależniające niż morfina, z której została syntetycznie wytworzona. Nazwa leku wzięła się od jednego z badanych, który po podaniu leku miał powiedzieć, że czuje się „heroic” czyli bohatersko. Lek był postrzegany jako lekarstwo cud na gruźlicę, ale szybko dostrzeżono, że szpitale są przepełnione pacjentami uzależnionymi od heroiny. Od 1913 Bayer zarzucił jej produkcję jako leku, a ta zaczęła zyskiwać złą sławę.

3. Terapia elektrowstrząsami

oldmedicine3

W 1800 roku niektórzy naukowcy wierzyli, że elektryczność posiadała właściwości lecznicze, a proste wstrząsy energii elektrycznej uznawano za panaceum. Mogłyby być stosowane na wszystko i na wszystkie części ciała. Jednak za najbardziej efektywne uważane były elektrowstrząsy stosowane w okolicy genitaliów. Te były ponoć najbardziej skuteczne. Niesłusznie wówczas sądzono, że masturbacja była przyczyną impotencji u mężczyzn, oraz że energia elektryczna podawane bezpośrednio na narządy płciowe może na to pomóc. Urządzenia do elektroterapii sprzedawane były jako lekarstwo na niedostateczną zdolność seksualną, a reklamowane były jako te, które przynoszą młodość i wigor.

4. Terapia spleśniałym chlebem i obornikiem

W Starożytnym Egipcie medycyna była wyjątkowo dobrze rozwinięta, jednak ograniczał ją poziom wiedzy czasów, w których istniała. Medycy używali leczenia konwencjonalnego i duchowego, a leki i maści, które stosowali były głównie naturalnego pochodzenia. Z tego też powodu niektóre z nich budziły niesmak wśród pacjentów zmuszanych do ich zażycia.

oldmedicine4-640x427

Potencjał leczniczy zauważano w we wszystkim od krwi jaszczurki po spleśniały chleb. Na ból zęba polecano pastę z martwych myszy, która miała łagodzić ból, a spleśniały chleb uważany był za najlepszy środek dezynfekujący. Jednak najobrzydliwszą teorią była teoria o leczniczym działaniu gnoju. Wykorzystywano odchody osłów, much i… ludzi. Wierzono, że kupa posiada właściwości lecznicze. Nawet egipskie leki antykoncepcyjne składały się z suszonych odchodów krokodyla wprowadzanych do pochwy.

5. Syrop z morfiny dla dzieci

Syrop łagodzący dla dzieci i niemowląt Pani Winslow był miksturą XIX wieczną. Został wprowadzony na rynek jako środek na niepokój, zwłaszcza w okresie ząbkowania. Co ciekawe, producenci syropu zachwalali swój środek jako ten, który troszczy się o najmłodszych członków rodziny.

oldmedicine5-640x407

Chyba w 1910 roku New York Times zamieścił artykuł wskazujący na niebezpieczeństwo składników zawartych w syropie. Trudno uwierzyć, ale syrop składał się w dużej mierze z morfiny i… alkoholu, co musiało mieć niezwykle krzywdzący wpływ na organizmy małych dzieci.

6. Lobotomia

oldmedicine6-640x473

Leczeniem chorób psychicznych zajęto się znacznie później, niż chorobami ciała. Około 1940 roku lobotomia miała być lekarstwem na chorobę psychiczną (w tym schizofrenię). Polegała ona na wywierceniu dziury w czaszce tak, by uzyskać dostęp do mózgu i usunięciu jego części lub przecięciu określonych włókien nerwowych. Walter Freeman opracował znacznie szybszą wersję lobotomii: nieświadomemu pacjentowi wbijał w kącik oka długi szpikulec. W efekcie tego zabiegu blisko 60% pacjentów umierało, pozostała część wykazywała zaś tendencje do ustąpienia tylko niektórych objawów.

7. Leczenie rtęcią

Znana ze swoich szkodliwych właściwości rtęć dawniej, zapewne ze względu na swoją srebrzystą postać, była uważana za eliksir życia. Starożytni Grecy używali jej jako maść na rany i zadrapania, a Starożytni Chińczycy wierzyli, że spożywanie rtęci może przedłużać życie. Cesarz Qin Shi Huang stał się jedną z najbardziej znanych ofiar zażywania rtęci, co robił na polecenie swoich lekarzy.

oldmedicine7

Nawet na początku XX wieku stosowano rtęć do leczenia chorób przenoszonych drogą płciową, takich jak syfilis. Używano jej jeszcze przed wprowadzeniem penicyliny. Do leczenia tego typu schorzeń stosowano rtęć w maści, nie brakowało również tych, którzy ją spożywali. A to mogło powodować wszystko: od utraty zębów, przez niewydolność narządów, aż do trwałego uszkodzenia systemu nerwowego, a nawet śmierci.

8. Gorące żelazo na hemoroidy

oldmedicine8

Współczesne operacyjne leczenie hemoroidów również nie należy do najmilszych, jednak dzięki anestezjologii pacjenci mogą przejść je bezboleśnie. W czasach średniowiecznych cierpiący na hemoroidy siadali na kamieniu św. Fiacre’a, który miał uzdrawiające właściwości. Mogli również próbować bardziej inwazyjnej metody, jaką było… wkładanie gorącego żelaznego pręta w miejsce, gdzie nie dociera słońce. Ani jedna, ani druga metoda nie była skuteczna, ale przynajmniej jest co wspominać.

9. Wibracje na kobiecą histerię

oldmedicine9-640x433

Wiele kobiet było właścicielem co najmniej jednego wibratora, ale to nie przyjemność była powodem, dla którego zostały one wymyślone. Wówczas uważano, że kobiety nie miały prawa do satysfakcji seksualnej, jednak lęki, bezsenność, nerwowość i drażliwość leczono właśnie poprzez oddziaływanie na narządy płciowe. Frustrację kobiet niezaspokojonych seksualnie interpretowano jako histerię. Początkowo metodą leczenia histerii było masowanie narządów płciowych, a później używanie wibratora. Dzięki tym masażom kobiety zyskiwały satysfakcję seksualną, co przekładało się na ich lepsze samopoczucie, jednak nie świadomi lekarze tego uważali, że to właśnie genitalia kobiet są ośrodkiem napadów histerycznych, a ich leczenie przynosi rezultaty.

10. Trepanacja

To chyba najstarsza forma chirurgicznego zabiegu znana człowiekowi. Słowo to znaczyło tyle, co wiercenie otworu w czaszce, bez znieczulenia. Trepanacja sięga czasów kamiennych narzędzi i czasów jaskiniowców. Archeologowie dowodzą, że trepanację wykonywano już w czasach mezolitu. Istnieją również dowody, że wykonywali ją również Inkowie i Aztekowie.

oldmedicine10-640x606

Sam zabieg był chyba bliższy mistycyzmowi, niż medycynie. Dziura wywiercona w głowie miała pozwolić na odejście złych duchów uwięzionych w głowie człowieka. W Europie trepanacja była uważana za lekarstwo na migreny, drgawki i szaleństwo. Jakkolwiek prymitywna wydawałaby się ta metoda, istnieją dowody, że większość pacjentów przeżywała zabieg. Nawet współcześnie procedura ta znajduje swoje zastosowania, jednak tylko w konkretnych przypadkach i w o wiele bezpieczniejszej formie.

źródło: TopTenz