8 sekretów hotelarzy. Te rzeczy dzieją się naprawdę, ale nigdy ci o tym sami nie powiedzą

ŻYCIE
bsnrk

Ten post powstał na podstawie wyznań osób pracujących na co dzień w hotelach:

1. Pracownicy hotelu słyszą wszystko. „Słyszymy, jak uprawiasz seks. Czasem nawet bardzo. Jak włączysz głośność w telewizorze na maksa, to też słyszymy, a nawet jeśli nie słyszymy, to wiemy, dlaczego włącza się telewizor na maksa”.

2. Obsługi hotelowej nie obchodzą twoje romanse. „Panie i panowie mający romans to duża część klienteli większości tego typu miejsc. Tak, wiemy po co tu przyszliście. Nie, nie obchodzi nas to, tak długo, jak płacicie i nie demolujecie pokoju. Nie jesteśmy tutaj, aby oceniać, tylko aby zarobić pieniądze”.

3. Twoja pościel wcale nie musi być tak świeża, na jaką wygląda. „Wiadomo, że nigdy nie wiesz, co się działo wcześniej na hotelowym łóżku, ale na pewno wiele rzeczy się działo. Ale tak samo jest z pościelą. Menedżerowie w tańszych miejscach wręcz namawiają obsługę do takich zachowań, jak sprawdzanie, czy pościel nadaje się na drugi raz. Jeśli tak, pokojówki robią tylko kosmetyczne poprawki, a twoja pościel poczeka sobie jeszcze na wypranie przynajmniej na czas twojego pobytu”.

4. Można się napatrzeć na dziwnych typów. „Wyrzucamy tyle materacy w przeciągu roku, że głowa mała. Typowe ich uszkodzenia to oblanie winem, sperma, odchody, itp. Najskrajniejszy przypadek, z którym ja miałam do czynienia to koleś, który zarżnął małą małpkę na swoim łóżku”.

5. Ludzie umierają w hotelach. „Jak uczyłam się w szkole hotelarskiej, zapytałam jednego z prowadzących zajęcia, jaka jest najdziwniejsza rzecz, jaka przytrafiła mu się w trakcie pracy. Prawie każdy hotelarz opowie wtedy historię, gdy zmarł klient. Od tego czasu nie pracowałam w hotelu, w którym nie byłoby takiej historii, w nieskończoność opowiadanej sobie przez obsługę”.

6. Biuro rzeczy znalezionych. „NIE GUB NIGDY NIC wartościowego w hotelu. Jeśli zgubisz, poinformuj najszybciej jak to możliwe ochronę. Ale nie licz na zbyt wiele. W wielu przypadkach twoja wartościowa rzecz zasili kieszeń pracownika niskiego szczebla. Jego można jeszcze zrozumieć, nie zarabia zbyt wiele, ale zdziwilibyście się: najwięcej złodziei jest w kadrze menedżerskiej”.

7. Unikaj baru. Nie tylko dlatego, że w większości przypadków stojący tam alkohol nie jest darmowy. „Nigdy nie pijcie ze szklanek stojących w waszym pokoju. Nikt ich dokładnie nie myje. A jeśli wyglądają na super czyste i pachną cytryną, to jeszcze gorzej: są niedopłukane po środku czyszczącym.”

8. Hotele skrywają swoje tajemnice. „Nikt ci tego nie powie, ale w pokojach hotelowych regularnie dochodzi do schadzek, aresztowań, imprez, handlu narkotykami, śmierci czy nawet – morderstw”.

Źródło: Quora

Hejterzy obrażali ją i śmiali się z jej sukienki na studniówkę. Teraz mogą tylko płakać

ŻYCIE
callista006

18-letnia Kristen chciała sprzedać sukienkę, w której była na studniówce. Nie sądziła, że kiedy wrzuci swoje zdjęcie do sieci, spotka ją tyle przykrości…

1

Mając nadzieję na sprzedaż sukni za 350$, Kristen zamieściła do ogłoszenia to zdjęcie:

2

Zamiast chętnych do zakupów, spotkała się jednak tylko z wulgarnymi wyzwiskami.

3

Hejterzy obrażali ją za jej wagę, pisali, że sukienkę kupi chyba tylko hipopotam.

4

Kristen była załamana. Wiedziała, że ma nadwagę i miała z tego powodu kompleksy, ale do tej pory myślała, że jej sukienka była piękna i wyglądała w niej naprawdę ładnie.

 

5

W końcu stało się coś niesamowitego… pojawiło się wsparcie.

6

„Boska”, „Śliczna sukienka z Teksasu!”, „OMG!! Ta sukienka jest BOSKA!!!! Jest fioletowa czy niebieska? (Fioletowy to mój ulubiony)”, „Wyglądasz pięknie” – sypały się komentarze.

Koniec końców Kristen, która chciała za sukienkę 350$, sprzedała ją za oszałamiającą sumę – 2000$!!!

7

 

Kristen nie ma nic do powiedzenia tym, którzy wyśmiewali ją i jej sukienkę. No, może poza: „Zgadnijcie kto się teraz z kogo śmieje?”;)

8

Zobacz też: Hejterzy nazwali ją grubą krową. Sposób, w jaki im odpowiedziała zwalił mnie z nóg…

7 rad na życie od Steve’a Jobsa

ŻYCIE
rafabat

Gdyby nie choroba, ten facet zaskoczyłby nas jeszcze nie jednym przyjaznym gadżetem. Jakimi zasadami kierował się w życiu?

„Czy wolisz przez resztę życia sprzedawać słodzoną wodę,
czy wolisz iść ze mną i zmieniać świat?”

10-rad-na-zycie-od-stevea-jobsa_12

1. Skup się na pozytywach
Jesteś osobą, dla której szklanka jest zawsze w połowie pusta? Zacznij myśleć o sobie inaczej. Doceniaj to, w czym jesteś naprawdę dobra i pielęgnuj w sobie to uczucie. Jobs odnalazł spełnienie swoich chłopięcych marzeń w świecie komputerów. W twoim życiu też na pewno jest coś, co cię kręci… Bądź temu wierna i ciesz się swoimi pasjami.

2. Staraj się przewidywać przyszłość
Jobs czuł, że komputery wkrótce zawładną światem. Umiał przewidzieć, czego ludzie będą potrzebować za pięć, dziesięć lat. Ty możesz spróbować zrobić to samo – w odniesieniu do samej siebie. Przykład? Chcesz być dziennikarką. Albo już jesteś. Zapomnij o papierze. To internet jest przyszłością. Poznaj to medium. Zapisz się na kursy, które uczą, jak tworzyć w sieci, idź na dodatkowe studia, które zagwarantują ci konkretną wiedzę.

3. Uśmiechnij się, gdy poniesiesz porażkę
Każdemu zdarza się upadać. Porażka jest prawie tak samo dobra jak sukces. Uczy cię, jakich błędów więcej nie popełniać. Każdy błąd przybliża cię… do sukcesu. I to nie tylko na drodze zawodowej, ale również tej osobistej. Po kolejnej randce z gościem, który przede wszystkim lubi mówić o sobie, wiesz już, że z takim typem faceta na pewno jest ci nie po drodze.

pomnik-w-budapeszcie

4. Zwiedzaj świat
Podróże kształcą – tej prawdzie nie da się zaprzeczyć. Podróżując, uczysz się innych kultur, innych ludzi, tolerancji, masz otwarty umysł. A ten bardzo pomaga w odniesieniu życiowego sukcesu.

5. Otaczaj się ludźmi, którzy cię inspirują
Nie uciekaj przed tymi, którzy wiedzą lepiej czy więcej. Ucz się od nich zachłannie i ciągle. Dobre rady, nawet jeśli na nic ci się nie przydadzą w danej chwili, mogą być nieocenione w przyszłości.

6. Nie bój się ryzyka
Wiadomo, kto nie ryzykuje, szampana nie pije:) Bądź otwarta na nowe doświadczenia, podejmuj ryzyko, jeśli wierzysz, że sprawa jest tego warta. Tylko w ten sposób możesz zwyciężyć.

7. Pamiętaj o śmierci
Myśl o śmierci towarzyszyła Jobsowi bez przerwy. To dlatego był taki zachłanny na nowe doznania, nowe eksperymenty, nowe idee. „Niespełnione nadzieje, próżność, strach czy porażka – to wszystko jest niczym w obliczu śmierci. Wtedy liczy się tylko to, co jest naprawdę istotne”, powiedział. No właśnie, zastanawiałaś się, co jest najistotniejsze w twoim życiu? Nie zapominaj o tym:)